Moje codzienne zycia kawalki...
Blog > Komentarze do wpisu
Ojej!

Ojej! Jak ja już dawno tu nie zaglądałam (że o pisaniu nie wspomnę!). Dzisiaj też zresztą nie miałam takiego zamaru, ale zachciało mi się zajrzeć na foto-bloga o Warszawie, i nie mogłam sobie przypomnieć jego nazwy/adresu. I wtedy przypomniał mi się mój blog (bo link tu powinien być!)... Poprawię się? (Jeśli tak, to pewnie tylko na wadze...)

Buziaki!

czwartek, 02 czerwca 2016, mjones2233

Polecane wpisy

  • Kolejny wpis

    Miałam zmieniać pracę, ale jednak zdecydowałam się zostać i zobaczyć, jak będzie dalej. Zdecydowałam się w ostatniej chwili, bo już nie tylko ofertę pracy miała

  • I ciąg dalszy nie nastąpił...

    I ciąg dalszy nie nastąpił - przynajmniej nie w formie wpisu na blogu. Początkowo miałam w planach opisanie procesu zdrowienia po dyslokacji łokcia, ale życie -

  • LCL

    Nie pisałam znów przez prawie dwa miesiące, ale tym razem miałam powód... Szóstego maja wróciłam z pracy, zrobiłam robotę "papierkową" (taki mały admin pod koni

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
"> Protected by Copyscape Unique Content Check>>>