Moje codzienne zycia kawalki...
Blog > Komentarze do wpisu
Święta

Święta właśnie minęły. Cichutko, szybciutko - inaczej, niż zwykle. Jutro (a właściwie to już dzisiaj) kolejna niedziela... Dobrze, że poniedziałek będzie wolny, bo sporo pracy w domu się uzbierało. I aż mi się nie chce myśleć o powrocie do pracy we wtorek, bo pogoda ma być taka raczej mało ciekawa... :/

niedziela, 27 grudnia 2015, mjones2233

Polecane wpisy

  • I ciąg dalszy nie nastąpił...

    I ciąg dalszy nie nastąpił - przynajmniej nie w formie wpisu na blogu. Początkowo miałam w planach opisanie procesu zdrowienia po dyslokacji łokcia, ale życie -

  • LCL

    Nie pisałam znów przez prawie dwa miesiące, ale tym razem miałam powód... Szóstego maja wróciłam z pracy, zrobiłam robotę "papierkową" (taki mały admin pod koni

  • FEB w St. Albans

    Nie pisałam już dawno, bo - jak zwykle - czasu ciągle brak. * * * Chciałabym jednak zapisać wrażenia z wczorajszego wyjazdu... ale zacznę może od początku. Otóż

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
"> Protected by Copyscape Unique Content Check>>>