Moje codzienne zycia kawalki...
Blog > Komentarze do wpisu
Kurza melodia!

Kurza melodia. Znów sie dzis jakos we wspomnienia uwiklalam: w pracy wspominalam (nie mam pojecia skad i dlaczego mi sie to wzielo!) AH, a dzis wieczorem Babcie i Dziadka z Górskiej... jak równiez moje dziecinstwo, moja paczke oraz... pomocnik! I zal mi, ze to juz nigdy nie wróci. Wydaje sie byc na wyciagniecie reki - ot, wczoraj jeszcze... gdyby tak móc wrócic do tamtych dni, poszalec z przyjaciólmi na rowerach po Pólku i okolicach, posluchac Babci powracajacej do swoich wspomnien, dostac od Dziadka narecze bzu albo choc spotkac AH z tych pierwszych miesiecy...

Ale - niestety - "to co bylo - minelo, to co bylo - nie wróci..."

Tymczasem widze coraz wiecej znaków ostatecznych. Ogladam dlonie i momentami jakos tak strasznie zal, to znów - jak dzis w drodze na zebranie - czuje swój wiek i jego powage. Hihihihi. I tym optymistycznym akcentem skoncze w tym momencie te wywody!

W Warszawie fala powodziowa, tutaj niestety nic na ten temat w TV - wiem tyle, co wyczytam z polskich stron internetowych.

Z wiesci bardziej optymistycznych moja przybrana Siostrzenica prawie zdala dzis rozszerzona mature z angielskiego na 100%! I jak tu nie byc dumnym z takiej Mlodej Kobietki! Well done, Ringo! ;)

Kolejna zmiana sceny: pranie zrobione i powieszone, Internet wyczytany, kot nakarmiony, MMZ spi. Czas wylaczyc kompa i isc sie uspic. Dobranoc.

piątek, 21 maja 2010, mjones2233

Polecane wpisy

  • Ojej!

    Ojej! Jak ja już dawno tu nie zaglądałam (że o pisaniu nie wspomnę!). Dzisiaj też zresztą nie miałam takiego zamaru, ale zachciało mi się zajrzeć na foto-bloga

  • Święta

    Święta właśnie minęły. Cichutko, szybciutko - inaczej, niż zwykle. Jutro (a właściwie to już dzisiaj) kolejna niedziela... Dobrze, że poniedziałek będzie wolny,

  • Kolejny wpis

    Miałam zmieniać pracę, ale jednak zdecydowałam się zostać i zobaczyć, jak będzie dalej. Zdecydowałam się w ostatniej chwili, bo już nie tylko ofertę pracy miała

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/05/21 19:41:46
Niedługo powiesz jak z Sopelkowa, że koniec bliski... ;)
Też żałuję, że nie da się choć na chwilę skoczyć do przeszłości i zakosztować dawniejszych czasów... Nie łam się. :*
-
2010/05/22 23:21:40
Dzizus, Brittka kryzys wieku średniego, Ty to samo, a ja kurde od Was starsza - czas umierać?
"> Protected by Copyscape Unique Content Check>>>