Moje codzienne zycia kawalki...
Blog > Komentarze do wpisu
Czas na...

O BR zapomnialam juz, ale tylko do wczoraj, bo wczoraj MMZ pilke kupiona na rynku w Ford przekopal za plot do sasiadow. Mysle, ze mozna o niej zapomniec. Niby strata zadna, bo tania byla, a jednak zal - fajnie mi sie z Nim "w noge" nia kopalo...

Dzis bylismy w Forde Abbey. Mimo, ze nie udalo nam sie zobaczyc domu, to ogród i tak wystarczyl: rewelacyjne kolory, widoki, zapachy. I jeszcze do tego scigajacy nas gejzer. Jak wywolam zdjecia (z komórki i komputera) to beda. ;) W kazdym razie PO-LE-CAM (Forde Abbey, a nie zdjecia)! Aha, jadlam dzis bazanta w sosie jablkowym. Byl OK. Ale jeszcze lepsze byly kury i mazurki...

Przedwczoraj gralismy z MMZ kolo domu w mala pileczke; bylo bardzo przyjemnie. Dziecko mi rosnie rewelacyjnie (i lepsze podejscie Chlopak ma do zycia, i meznieje, i ogólnie fajny bardzo jest!). :)

Ja caly czas w rozjazdach, a najchetniej to bym na benefitach siedziala jak niektórzy: dzis mi przyszedl rachunek za opieke nad dzieckiem za maj: £305! Naprawde sie do pracy nie oplaca chodzic. Ale oczywiscie chodzic bede, bo ja nigdy na benefitach siedziec nie chcialam i wole byc zatrudniona i Dziecku odpowiedni przyklad dawac, niz by wyrósl z Niego pasozyt. Zreszta: dzieciatko mi dzis zakomunikowalo, ze jesli juz mialabym siedziec w domu przez caly tydzien w charakterze opiekunki do Niego, to On sie zgadza, ale tylko na ponizszej zasadzie: dwa dni ze mna, dwa z obecna opieka, a dzien z P. - jak zwykle... LOL

Za ciutke ponad miesiac znow ruszymy w swiat. Tym razem bedzie gorzej, bo Spotty bedzie nam towarzyszyl. Nie wiem jak sobie poradzimy z pakowaniem, a potem z podróza, bo z tym co bylo porównania byc nie moze. Ale jakos to bedzie... ;)

Dzis MT urodzinki. "Will you still need me? Will you still feed me?" :) Wszystkiego najlepszego!

OK, czas leciec zajac sie soba. Pa!

sobota, 13 czerwca 2009, mjones2233

Polecane wpisy

  • Melduję...

    ... że jeszcze żyję. 😊

  • Ojej!

    Ojej! Jak ja już dawno tu nie zaglądałam (że o pisaniu nie wspomnę!). Dzisiaj też zresztą nie miałam takiego zamaru, ale zachciało mi się zajrzeć na foto-bloga

  • Święta

    Święta właśnie minęły. Cichutko, szybciutko - inaczej, niż zwykle. Jutro (a właściwie to już dzisiaj) kolejna niedziela... Dobrze, że poniedziałek będzie wolny,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/14 23:13:06
ach bylam bylam bardzo spokojne miejsce .
"> Protected by Copyscape Unique Content Check>>>